fbpx
Wiele osób zastanawia się, jak zabrać się do pisania pracy egzaminacyjnej na poziomie B2. Niektórzy po prostu siadają i piszą (szczęśliwcy), a inni męczą się i w bólach myślą nad każdym zdaniem. Albo nie piszą wcale, tylko przeglądają Facebooka, zmywają naczynia lub kłócą się z mężem (lub żoną).

Ja sama do tej pory pamiętam, jak cierpiałam w liceum pisząc wypracowania o bohaterach romantycznych. Godzinami snułam się po domu nie wiedząc, jak połączyć ze sobą poszczególne części i jak doprowadzić sprawę do końća. A teraz wiem, że to dużo prostsze niż wtedy myślałam.

Co zrobić więc, jeżeli dopiero zaczynasz pisanie rozprawek i zupełnie nie wiesz, jak się do tego zabrać?

  1. Poćwicz wymyślanie argumentow. Tak, wiem, na co dzień nie zastanawiamy się dla rozrywki, czy kara śmierci powinna być zniesiona albo czy żebranie na ulicy powinno być dozwolone. Kiedy jednak poćwiczymy wymyślanie argumentów, będziemy w stanie robić to także na tematy, które są nam zupełnie obce. Obiecuję więc, że jest to kwestia wprawy! Jeżeli więc po raz pierwszy mierzysz się z pracami na poziomie B2, może zacząć po prostu od wymyślania argumentów? Na ten konkretny temat, na który masz napisać pracę, lub na kilka innych, żeby potem było Ci łatwiej?

  2. Przed pisaniem zaplanuj. Być może będzie Ci łatwiej zabrać się do pisania, jeżeli będziesz miała plan.
    1) Wstęp. Tu przedstawisz temat (sporo inspiracji i niejedno ciekawe sformułowanie znajdziesz często w samym zadaniu)
    2) Argument 1. Jeden z Twoich trzech argumentów.
    3) Argument 2. Może być kontrargument, jeżeli wolisz.
    4) Argument 3.
    5) Zakończenie. Tu już nie będzie nowych postulatów, Tylko podsumowanie wszystkiego, co czego doszłać w trzech poprzednich akapitach.Pamiętaj, że do dyspozycji masz maksymalnie 350 słów, więc poszczególne akapity nie będą zbyt długie. Jeżeli już wymyśliłaś trzy argumenty, i wiesz, który będzie w którym akapicie, każdy uzasadnij po prostu w kilku zdaniach. Trzy do pięciu zdań i już masz akapit z głowy.

  3. Podziel działania na małe kroki. Boisz się, że pisanie zajmie Ci całą wieczność? Rozłóż sobie działania związane z pracą na małe kroki i po kolei je odhaczaj.
    – wymyślenie argumentów,
    – zaplanowanie pracy,
    – napisanie poszczególnych części (niektórzy lubią pisać wstęp na końcu, na komputerze jest to bezproblemowe),
    – sprawdzenie

  4. Na początku pisz prostymi słowami. Czyli nie przejmuj się wszystkimi trudnymi strukturami, idiomami i zaawansowanym słownictwem, które wydaje Ci się, że powinieneś użyć. I dotyczy to zarówno tych, którzy jeszcze nie obkuli na pamięć całego słownictwa związanego z przemysłem petrochemicznym (dobra, żartuję, kilka słówek na ten temat pewnie się przyda, ale nikt nie wymaga od Was szczegółowej znajomości fachowego języka z tej dziedziny) i tych z Was, którzy mają mgr albo dr przed nazwiskiem i po norwesku chcieliby pisać tak samo zawile jak zrobiliby to po polsku. Szkoda czasu na komplikowanie sobie życia. Rozprawka to pierwsza klasa liceum i naprawdę wiele mądrego da się wyrazić prostym językiem. Proste też może być piękne.

Powodzenia w pisaniu! To dużo prostsze niż Ci się wydaje!